czwartek, 29 lipca 2010

nie bardzo wiem co.

Zawsze po przebudzeniu, zanim zapomnę, skrótowo zapisuję sny w telefonie, jako że jest to pierwsza pisząca/zapisująca rzecz którą mam pod ręką. I mam taki jeden zapisany przed dwoma dniami, ale jak w niego patrzę, to zupełnie nie kminię, komentarze moje dopisałam w nawiasach:

"Film Św. Jola Woody Zakonnica w przebraniu (Jola - ciocia, pewnie to był jakiś film Woody'ego Allena o tym że była święta, ale tak właściwie to tylko przebrana za zakonnicę...), na stole ją złapałam, wózek/garnuszek perkusistka, blues brothers, 4 rzeczy, Gregor buty w bałaganie, sanatoriproby (wtf?!), fade to black (już drugi raz mi się śni ten utwór! Ciekawe czy znajdę w senniku...), mikrofony, kawiarnia, (iii tu już w ogóle nie ogarniam:) Zamknąć wszystkich w słoikach i wybrać najlepszy"

3 komentarze: