piątek, 25 października 2013
Nie śni się już
Blog miał krótką historię. Postów nie ma z bardzo prozaicznej przyczyny - przestało mi się śnić tak efektownie. Czasami się jeszcze zdarza, ale nie są to historie warte powtarzania. Nurtuje mnie tylko jedno: co sprawiło, że przez pewien czas moje noce były wypełnione niesamowicie absurdalnymi historiami? Może dalej są, tylko nie budzę się w odpowiednim momencie, aby je zapamiętać? Każdy sen jest z natury absurdalny, jednak to już nie ten poziom abstrakcji. Może ktoś obeznany w fazach snów lub psychologii byłby w stanie mi to wytłumaczyć?
Do widzenia, blogu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)