piątek, 3 grudnia 2010
śniegościanka
Adaś miał w przedpokoju śniegowe ściany. Można było stanąć w połowie ich wysokości na takim jakby schodku. I wcale się nie topiły w temperaturze pokojowej!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz