niedziela, 19 września 2010

blokady nie na koła.

Śniło mi się raz spotkanie muzyków. Mery zabrała mnie po drodze, zaparkowałyśmy POLO na mieście no i na imprezę! :D Jak wracałyśmy, to zobaczyłyśmy, że panowie z policji zakładają blokadę na samochód za złe parkowanie. Nie była to zwykła blokada na koło. To był rewolucyjny system, mający na celu oduczenie ludzi nieprzepisowego parkowania. Mianowicie: przypinano do maski samochodu 2 przypadkowych przechodniów. Proste - nie chcesz psuć komuś wieczoru, a tym bardziej - sam nie chcesz być przypięty, więc parkuj jak człowiek! ;) Do Polo akurat przypięta była Kate Moss*. Ale my się tym nie przejęłyśmy i poszłyśmy na jeszcze jedno piwo. Hi hi... ]:->

*Wiem, że każdy ma jakiś fetysz, ale ja akurat takiego nie mam. Po prostu przed snem oglądałam jakieś sesje zdjęciowe. ;)

5 komentarzy:

  1. Kate Moss? Ja tam bym wolała jakiegoś faceta, nie dziwię się, że poszłyście na kolejne piwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się!
    szczególnie metoda na źle parkujących! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No fakt, gdyby to był Johnny Depp, to nie wybrałybyśmy piwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyobraziłem sobie, że ktoś wraca do swojego samochodu, do kół którego przywiązani są ludzie, i nie przejmując się tym faktem - odjeżdża.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byli przykuci do kół, tylko do maski samochodu...

    OdpowiedzUsuń