poniedziałek, 11 października 2010

koty

Epidemia! Wszystkie koty świata były białe, ale pod wpływem choroby puchły, traciły proporcje, robiły się różowe i powykręcane. Ludzie bali się, że zarażą się od zwierząt, więc ich nie dotykali, nie pomagali...

Mój kot też zachorował (że niby ja miałam kota?!?! fu!), ale razem ustaliliśmy, że dla mojego dobra nie będzie się do mnie zbliżał - nie wiadomo, jak ów wirus wpływa na człowieka. Zwierzak miał bardzo niski głos. ;)

Później śniło mi się, że opowiadałam komuś ten sen. I Zaobserwowaliśmy, że jego kot też spuchł i robi się różowy na pyszczku...

4 komentarze: