Śniło mi się, że Jendi miał całe podziurawione ucho. Całą małżowinę. I tak patrzyłam na to zdegustowana, aż ktoś mi wytłumaczył, że jak się w owe dziury powkłada odpowiednie kolczyki (sztyfty), to układają się w kształcie 3 drzew. Trzy drzewa z rozłożystymi koronami o przekroju parasolowatym (wikipedia). Oj.
Jendi, nie rób tego!!!!! Naturalność jest najpiękniejsza!! ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz